-

jolanta-gancarz

Komentarze użytkownika

@Czy Pani Wielomska będzie umierać za Gdańsk? (4 czerwca 2018 09:29)

Wyglada jak mapa mocno rozdrobnionych dzisiejszych euroregionów. Tylko dlaczego Lyza Gora obejmuje  również Ziemię Łódzką? No i Grecja oraz Irlandia z jakiegoś powodu niepodzielne...

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 19:51

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Mile Pan łechce moje ego. Oby nie rozdęło się do rozmiarów balonu braci Montgolfier;-)

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 19:09

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Prepraszam, dopiero teraz, czytając kolejne komentarze, zobaczyłam, że Pan już podał nazwisko autora Cywilizacji wczesnego chrześcijaństwa.

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 19:05



@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Jak każdy prokurator, z pewnością. Ale Sanhedryn skupił się na pilnowaniu, aby Piłat nie próbował uwolnić Króla Żydowskiego, którego oni nie uznawali, a Cezar go nie wykreował.

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 19:01

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Chodziło mi o zwrócenie uwagi, że mimo tej strasznej degrengolady elit władzy, Rzym był w stanie nawet w zachodniej części nie tylko przetrwać jeszcze 400 lat, ale nawet poszerzyć swoje granice. Czyli nie wszystko musiało być przegnite i zepsute, a przykład prawa rzymskiego nie jest chyba najgorszy?

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 18:56

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Imperium Romanum dawało chyba jednak więcej praw i korzyści podbitym ludom, niż Brytyjczycy swoim koloniom. Paweł z Tarsu mógł się przed sądem powoływać na swoje rzymskie obywatelstwo, o czym przeciętny Hindus czy Bur mogli tylko pomażyć. O losie tych bardziej kolorowych z różnych kontynentów wszyscy dobrze wiemy. W przypadku Rzymu upadek moralny dworu i walki o władzę cesarską miały pewnie mniejszy wpływ na życie  mieszkańca odległych prowincji Imperium, niż zmiana władz brytyjskich kompanii handlowych na los Sikhów, Pasztunów czy Irokezów.

Jeśli intuicja mnie zawodzi, proszę Stalagmita o korektę.

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 18:52

@Komitet Centralny Europejski - z czym to jeść? (3 czerwca 2018 05:06)

Habsburgowie widać nie czuli aż takiej wdzięczności wobec Mikołaja I za pomoc podczas Wiosny Ludów. Nikt nie lubi ostentacji w okazywaniu "bratniej pomocy" w chwilach słabości. Car upojony chwilowym sukcesem mocno przelicytował 5 lat później, grożąc naruszeniem nie tylko europejskiego ładu. Skończyło się wizytą seryjnego (chyba jedyny przypadek w dziejach rodziny Romanowych?)...  Austria wykazała się lepszą orientacją.

Ćwierć wieku później (a zwłaszcza w 1908) sytuacja wyglądała jednak nieco inaczej: na głównego gracza wyraosło nowopowstałe Cesarstwo Niemieckie domu pruskiego. Ochłap w postaci Bośni mógł zadowolić wówczas tylko takiego trupa, jak c.k. Austria. Zwłaszcza, kiedy po sąsiedzku powstają swieże, niemieckie monarchie ...

jolanta-gancarz
4 czerwca 2018 18:35

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Pan jest nie tylko Omnibus, ale prawdziwy Człowiek - 0rkiestra. Albo Atlas;-). Pan wie, dlaczego...

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 20:00

@Komitet Centralny Europejski - z czym to jeść? (3 czerwca 2018 05:06)

Rzadko zaglądam do węgierskiej wersji Wiki, ale tu w związku z datą i podpisami na papierku, sprawdziłam, co o Worcellu piszą w tym języku, skoro już się pojawił z lewej strony. I wygląda, że bingo. Tylko potrzeba więcej konkretów, pewnie przez biografię Kossutha.

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:56

@Komitet Centralny Europejski - z czym to jeść? (3 czerwca 2018 05:06)

Musimy czekać na nową Joannę D'Arc. I prostować ścieżki...

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:52

@Komitet Centralny Europejski - z czym to jeść? (3 czerwca 2018 05:06)

To są niby tylko poszlaki, ale zdaje się, że w tej dziedzinie cały proces jest poszlakowy.

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:50

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Dlatego podkreśliłam, że to nie do Pana uwaga, ale inaczej się wg zasad Parasola nie da.

Dynamika była nie tylko na dworze cesarskim wielka i podziwiam, że Pan się nie gubi w tych wszystkich nazwiskach wyzwoleńców i wodzów.

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:47


@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Nie tyle do Autora, co do totalnych krytyków Imperium Romanum: zwracam uwagę, że jesteśmy w 3. ćwierci I w. i to wstrętne państwo nie tylko przetrwa jeszcze 4 stulecia, ale powiększy się nawet o Dację i Trację. Upadek już od 150 lat ochrzczonej (pomijając epizod Juliana Apostaty), zachodniej części 400 lat później, będzie dla jej mieszkańców prawdziwym szokiem. A ta znacznie bardziej przeżarta wszelkim złem część wschodnia dotrwa do połowy XV w. Widać jakieś pozytywy w tej jaskini zbójców były. Przecież nawet Poncjusz Piłat w świetle prawa dostrzegł niewinność Jezusa, tylko mu odwagi brakło (wobec oskarżenia, że nie jest przyjacielem Cezara), żeby to wyegzekwować wobec tłumu i tych, co nim manipulowali...

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:23

@Gdzie indziej niż w Rzymie zostać cesarzem, czyli dlaczego Imperium nie jest tym, czym się wydaje? cz. 3 (2 czerwca 2018 00:09)

Melduję, że wszystkie teksty przeczytałam i jak zwykle: constans;-)))

 

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:12

@Komitet Centralny Europejski - z czym to jeść? (3 czerwca 2018 05:06)

Wygląda na to, że powstanie tego "papierka" ma jednak pewien zwiazek z Turcją. W roku 1852, zwłaszcza jesienią, było już jasne, że lada moment wybuchnie wojna rosyjsko - turecka, do której przystąpią po obu stronach poważni "sojusznicy". W lutym 1853 r. car skierował do Turcji ultimatum, żądające przekazania prawosławnym pod opiekę wszystkich miejsc świętych w Palestynie i zapowiadające objęcie carską opieką wszystkich prawosławnych poddanych sułtana. Ostro grał Mikołaj I...

Tymczasem w węgierskiej biografii Worcella (w tamtejszej Wiki) jest informacja, że Kossuth i Worcell we wczesnych latach 50-tych XIX w. nie tracili nadziei na rozpalenie europejskiej rewolucji, mimo upadku Wiosny Ludów. Miało się to odbywać poprzez organizowanie lokalnych spisk& ...

jolanta-gancarz
3 czerwca 2018 19:03

@Karłowate dzieci Guntera Grassa (10 kwietnia 2018 07:17)

Jeszcze jeden aspirant do kategorii KDG (karłowatych dzieci Grassa), prawdziwe odkrycie Valsera, czyli Andriej Kotin, rocznik 1985. Poziomem absurdu bije na głowę niejakiego Mroza:

"Do Dariusza Darka – byłego księdza ekskomunikowanego za kontrowersyjne poglądy i czyny, a obecnie prywatnego detektywa zajmującego się sprawami charakteru mistycznego – przychodzi dziewczyna, której narzeczony od pewnego czasu uwikłany jest w złowieszczą grę: zostaje porywany i uśpiony, po czym budzi się bez śladu wspomnień o tym, co zaszło. Uciekając przed tajemniczymi prześladowcami, wędruje po całym świecie, ale wszędzie jest odnajdywany przez demonicznych dręczycieli, którzy napadają go w niepojętym celu. Właśnie ten cel musi odkryć detektyw, który, ruszając trop ...

jolanta-gancarz
10 kwietnia 2018 21:40

@Lipy Bosona, lipy Libery, czyli o zaletach rojtowania. (9 kwietnia 2018 14:26)

i Valser

Ten dziwny człowiek (w Polsce od piętnastego roku życia) aspiruje też do kategorii KDG, czyli karłowatych dzieci Grassa. Nie wiem, co bierze, ale na sucho takich dzieł się nie da się napisać:

"Do Dariusza Darka – byłego księdza ekskomunikowanego za kontrowersyjne poglądy i czyny, a obecnie prywatnego detektywa zajmującego się sprawami charakteru mistycznego – przychodzi dziewczyna, której narzeczony od pewnego czasu uwikłany jest w złowieszczą grę: zostaje porywany i uśpiony, po czym budzi się bez śladu wspomnień o tym, co zaszło. Uciekając przed tajemniczymi prześladowcami, wędruje po całym świecie, ale wszędzie jest odnajdywany przez demonicznych dręczycieli, którzy napadają go w niepojętym celu. Właśnie ten cel musi odkryć detektyw, kt&o ...

jolanta-gancarz
10 kwietnia 2018 21:36

 Poprzednia  Strona 2 na 50.    Następna